Nowa płyta z archiwaliami IS PAN



W maju ukaże się najnowsza płyta z archiwalnymi nagraniami polskiej muzyki tradycyjnej ze Zbiorów Fonograficznych Instytutu Sztuki PAN. Jest to płyta kolejna po trzech nagrodzonych ostatnio przez Polskie Radio w konkursie na Fonogram Źródeł 2008 (Pieśniczki z kancenoła, Muzyka oclaona - Łowickie i Muzycy, muzycy coz po was ostanie)

Tym razem będą to pierwsze powojenne rejestracje muzyki ludowej z Wielkopolski, Opoczyńskiego, Rzeszowskiego i z Lubelszczyzny (Roztocze) dokonane w latach 1945-1950.

W przypadku trzech ostatnich regionów są to pierwsze nagrania dźwiękowe muzyki tradycyjnej przeprowadzone na tych terenach.

Płyta będzie także dostępna jako załącznik do najnowszego numeru kwartalnika „Muzyka” wydawanego przez Instytut Sztuki PAN („Muzyka” nr 1/2009).

Płytę będzie można nabyć w Instytucie Sztuki PAN (u. Długa 26/28, 00-950 Warszawa, www.ispan.pl)

O nagraniach
Zniszczenia i straty poniesione w czasie drugiej wojny światowej, które dotknęły dorobek polskiej nauki, kultury i sztuki, odcisnęły także swe piętno na przedwojennych zbiorach fonograficznych, w tym również na kolekcjach nagrań muzyki tradycyjnej zgromadzonych w powstałych w okresie międzywojennym instytucjach. Po wojnie, rozpoczęte dzieło prof. Łucjana Kamieńskiego – inicjatora systematycznej dokumentacji fonograficznej folkloru muzycznego na ziemiach polskich i założyciela Regionalnego Archiwum Fonograficznego na Uniwersytecie w Poznaniu – kontynuowali Jadwiga i Marian Sobiescy. Warunki odtwarzania zbioru nie były wówczas pomyślne: badacze po wojnie nie dysponowali nawet urządzeniami do nagrywania. Nie czekając na stabilizację warunków, które by umożliwiły wyposażenie archiwum w odpowiedni sprzęt, Marian Sobieski wraz z Tadeuszem Wrotkowskim sami zmontowali aparaturę, umożliwiającą dokonywanie nagrań dźwiękowych.
Pierwsze rejestracje powstały już w sierpniu 1945 r. W pierwszych latach działalności Sobieskich na polu dokumentacji fonograficznej polskiego folkloru muzycznego dokumentacją zostały objęte: Ziemia Lubuska, Wielkopolska, Kaszuby. Brak odpowiedniego środka transportu uniemożliwiał poszerzenie zakresu nagrań o inne, bardziej oddalone regiony Polski. Sobiescy uzyskali samochód dopiero w 1949 r. co pozwoliło na przeprowadzenie nagrań m.in. w Opoczyńskiem, a w 1950 także w Lubelskiem i w Rzeszowskiem. W latach 1945-1950 powstał zbiór 420 płyt stanowiący kolekcję pierwszych, powojennych nagrań polskiej muzyki tradycyjnej.
Do realizacji nagrań został użyty zapis mechaniczny na tzw. szybkoobrotowych miękkich płytach decelitowych oraz na płytach lakierowych Presto. Płyty tego typu nagrywane i odtwarzane z prędkością 78 obr/min pozwalały na zapisanie na jednej stronie krążka tylko kilku minut nagrania. Już wówczas pojawił się techniczny problem dotyczący możliwości wielokrotnego (zwłaszcza dla celów transkrypcyjnych) odtwarzania nagrań z płyt. Brak odpowiedniej aparatury do odgrywania, która by nie niszczyła nagrań stwarzał konieczność szybkiego ich skopiowania na nośniki trwalsze. Dokonano tego w drugiej poł. lat 50. XX w. przegrywając materiał na szpulowe taśmy magnetyczne.
Troska o zachowanie i zabezpieczenie tej unikatowej kolekcji muzycznej jest priorytetem także w działaniach współczesnych. Europejski projekt DISMARC (Discovering Music ARChive), współrealizowany przez IS PAN pozwolił na ujęcie informacji o nagraniach archiwalnych w postaci dostępnej w sieci internetowej bazy danych oraz stworzył okazję do przeprowadzenia digitalizacji historycznych zapisów dźwiękowych.
Pomimo słabej niejednokrotnie jakości technicznej omawiane nagrania stanowią bezcenny dokument i źródło wiedzy o autentycznej kulturze muzycznej wsi sprzed okresu stylizacji, przemian a nawet zaniku tradycji. Repertuar utrwalony w nagraniach przekazali wykonawcy, spośród których większość urodziła się w drugiej połowie XIX w. Na płycie CD dołączonej do niniejszego numeru „Muzyki” prezentujemy wybór nagrań z lat 1945-1950 zrealizowanych na Wielkopolsce, w Opoczyńskiem, w Rzeszowskiem i w Lubelskiem.
Jacek Jackowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz